Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brazylijskie pośladki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brazylijskie pośladki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lutego 2015

Jako że dalej gonię własny ogon, jak to się kulturalnie mówi;) to dziś również szybki i niezwykle seksowny post, przybliżający sylwetkę Chickentuny czyli Laury Gordon.

www.chickentuna.tumbr.com


Piękne pośladki Laury, wypracowane w mozolnym treningu, na pewno nie raz widziałyście. Pojawiają się na różnych Fit stronach na Instagramie, FB itd. Moim zdaniem są idealne. I nie wiem czy uwierzycie ale te słynne pośladki maja już... 45 lat!

 www.chickentuna.tumblr.com

Chickentuna trenuje już od około 20 lat. Zaczęła  w wieku 23, stwierdziła ze ma nadwagę i postanowiła coś z tym zrobić. Zmieniła swój styl odżywiania się, wyrzuciła wszystkie niezdrowe przekąski i inne "śmieci" jak nazywa np.: pizzę, alkohol, słodkie babeczki. Według niej podstawa to dobre odżywianie się i jeśli będziemy trenować i dalej jadać niezdrowe produkty to nici z pięknej sylwetki. Laura trenuje 3 razy w tygodniu na siłowni, codzinnie wykonuje 50 przysiadów, a cardio ćwiczy 5 razy w tygodniu po 30 minut. Może pochwalić się tez pięknym brzuchem:

www.chickentuna.com

Ja spotkałam Laurę w internecie (jak to brzmi!!) parę miesięcy temu. Zachwyciło mnie, ze dziewczyna po 40 może mieć tak piękne ciało... Sama o sobie mówi, że ma jak większość kobiet: cellulit, rozstępy i nie lubi poprawiania zdjęć w Photoshopie. Obserwuję ją na instagramie:

Instagram Chickentuny:klik!

Mozemy jej profil znaleźć na Facebooku:klik!

www.chickentuna.tumbr.com
 
Chckentuna ma dwa blogi, ale chyba najbardziej aktywna jest na tumblrze: klik!

Na jej blogu znajdziecie dawkę codziennych haseł motywacyjnych, zdjęcia Laury, ale też porady żywnościowe i przykładowe treningi.
Chickentuna to nie tylko inspiracja dla dojrzałych dziewczyn, ale także dla tych młodych: ciężka regularna praca daje niesamowite efekty:)



poniedziałek, 29 grudnia 2014

Ja wiem, że niedługo sylwester. Ja wiem, że część mówi: po co teraz ćwiczyć przecież przez 3 dni nie schudnę... a druga część powtarza: zacznę od stycznia!
Nie, nie, ćwiczymy moje drogie cały czas. Żadne mi tam wymówki, które podpowiada mi także i moja głowa;) Przecież w końcu dziś można chwile oddechu złapać po świątecznym szaleństwie.. A tyle rzeczy do zrobienia po Świętach i przed Sylwestrem... Ale zmusiłam się dziś do ćwiczeń, czego i Wam życzę;) Samopoczucie ruszyło w górę, śnieg i mróz mi już nie straszny! Ale żeby było inaczej i ciekawiej dziś postanowiłam zrobić trening z Vicky Justiz... Znacie Vicky? Nie? To zapraszam:

Kim jest Vicky?

To modelka i tancerka z Miami. Jest nieprzyzwoicie młoda i ma nieprzyzwoicie piękne ciało! Z reszta to pół Kubanka- pół Rosjanka i z obu tych narodowości dostała wszystko to co najpiękniejsze;) 

źródło:pixgood.com

Vicki ma kilka fajnych filmów z ćwiczeniami, szczególnie na mięśnie pośladków:

Ćwiczenia dla każdego bez obciążeń:


Ćwiczenia z obciążeniami:


Na jej kanale na YT, znajdziecie inne przykłady ćwiczeń, a także filmiki jak poprawnie wykonywać np: przysiady, wykroki :klik!

 Vicki mozecie obserwować na FB: klik!


a także na Instagramie: klik!


Moje wrażenia po treningu z Vicky:

Ćwiczenia bardzo fajne, dla mnie w większości już znane. Generalnie nie są trudne, oczywiście te z obciążeniem bardziej męczą, ale jak ktoś się nie chce za bardzo zmachać, a chce zrobić coś dla siebie (a w szczególności dla swojej pupy) to polecam.  Vicky słabo motywuje i zachęca werbalnie, ale jak się na nią patrzy to ... a z resztą same spróbujcie;)


 
© 2012. Design by Main-Blogger - Blogger Template and Blogging Stuff